← Home Bezpieczne zakupy online / Uważaj na zapisane wyszukiwania na OLX i…
2 min
Bezpieczne zakupy online

Uważaj na zapisane wyszukiwania na OLX i Vinted

Redakcja Strażnik
Redakcja
13.07.2026Data
2 minCzas czytania
Uważaj na zapisane wyszukiwania na OLX i Vinted
Zdjęcie głównestraznikteksasu.pl
Spis treści

Oszuści wykorzystują narzędzie, które dla milionów Polaków miało być ułatwieniem – zapisane wyszukiwania na OLX i Vinted. Według ustaleń serwisu Bezprawnik, mechanizm notyfikacji o nowych ogłoszeniach działa tak, że oszuści mogą przechwycić twoją uwagę i wyłudzić dane lub pieniądze.

Zapisane wyszukiwania na OLX i Vinted – jak działają?

Zarówno na OLX, jak i na Vinted możesz zapisać dowolną frazę – na przykład „rower górski 26 cali” czy „płaszcz wełniany rozmiar M”. Gdy pojawi się nowa oferta pasująca do kryteriów, platforma wysyła powiadomienie (SMS, e-mail lub push). To wygodne – zwłaszcza gdy szukasz rzadkiej okazji. Jednak, jak wynika z raportu, funkcja ta ma krytyczną lukę.

Mężczyzna w średnim wieku sprawdza powiadomienia na telefonie, obok leży plastikowa karta płatnicza bez widocznych numerów.
Mężczyzna w średnim wieku sprawdza powiadomienia na telefonie, obok leży plastikowa karta płatnicza bez widocznych numerów.

Co dokładnie robią oszuści?

Według opisanego przez Bezprawnik przypadku, przestępcy tworzą fałszywe ogłoszenia z bardzo atrakcyjną ceną i zdjęciem skopiowanym z innej oferty. Gdy włączysz zapisane wyszukiwanie, jako pierwszy widzisz właśnie to podejrzane ogłoszenie – bo jest najświeższe. Po kliknięciu jesteś przenoszony na fałszywą stronę logowania, która wygląda jak strona banku lub serwisu płatności.

Autorzy testu sprawdzili, że powiadomienia przychodzą z opóźnieniem nawet kilku godzin, a w międzyczasie oszuści zdążą podmienić ofertę lub link. To oznacza, że możesz dostać alert o nowej okazji, ale zamiast do prawdziwego ogłoszenia trafisz do formularza phishingowego.

Dostałeś taki alert? Uważaj – ta jedna rzecz zdradza oszusta

Eksperci zwracają uwagę na kluczowy szczegół: w fałszywych powiadomieniach często brakuje nazwy sprzedawcy lub jest tam dziwny ciąg znaków. Jeśli w treści notyfikacji widzisz coś w rodzaju „nowa oferta od użytkownika xyz123”, a nie znajomego nicku – lepiej nie klikaj w link. Zamiast tego wejdź na platformę ręcznie, wpisując adres w przeglądarkę.

Jeśli kliknąłeś i pojawiła się strona prosząca o login i hasło do banku lub kodu BLIK – natychmiast zamknij kartę. To pewny sygnał, że jesteś celem ataku.

Jak chronić się przed oszustwem na zapisane wyszukiwania?

  • Nie klikaj w linki z powiadomień SMS ani e-mail – zawsze otwieraj aplikację lub stronę ręcznie.
  • Sprawdzaj datę oferty: oszuści często publikują ogłoszenia w nocy lub w weekend, gdy mniej osób moderuje.
  • Weryfikuj sprzedawcę: na Vinted i OLX możesz zobaczyć liczbę wystawionych przedmiotów i opinie. Jeśli ma ich zero – to czerwona flaga.
  • Używaj silnego hasła do konta i włącz dwuskładnikowe uwierzytelnianie (2FA).

Co zrobić, jeśli już padłeś ofiarą?

Jeśli podałeś dane karty lub login do banku – natychmiast skontaktuj się ze swoim bankiem i zastrzeż kartę. Zgłoś sprawę na policję oraz do CERT Polska (incydent.cert.pl).

Pamiętaj: zapisane wyszukiwania to wygoda, ale oszuści już nauczyli się ją wykorzystywać. Jedno powiadomienie może cię kosztować oszczędności życia – nie daj się złapać.

Redakcja Strażnik
Redakcja

Oszustwa i pułapki na konsumentów.

Czytaj także
Więcej →
Następny artykuł
6 gwiazd Minecrafta na celowniku UOKiK. Tak wciągają dzieci w ukryte reklamy