Strażnik

Hasła, które chronią naprawdę: jak zbudować system zabezpieczeń bez zapamiętywania setek kombinacji

Redakcja Strażnik

Wiele osób wciąż myśli o hasłach jak o zamku do drzwi wejściowych - wystarczy jeden solidny, a reszta sama się broni.

Tymczasem w internecie każdy serwis, konto i aplikacja to osobne drzwi, a oszuści mają wytrychy do większości standardowych zamków.

Hasło „123456” czy „qwerty” to nie zamek, to jedynie klamka.

Nawet długie, skomplikowane hasło nie ochroni, jeśli użyjesz go w kilku miejscach naraz.

Hasła, które chronią naprawdę: jak zbudować system zabezpieczeń bez zapamiętywania setek kombinacji

Czytaj cały tekst