W sieci krąży przekonanie, że fałszywe wiadomości i manipulacje są łatwe do rozpoznania - wystarczy odrobina zdrowego rozsądku.
W praktyce jednak oszuści i twórcy dezinformacji coraz sprawniej grają na naszych emocjach, autorytetach i przyzwyczajeniach.
Mechanizm, a nie głupota Łatwo pomyśleć, że ofiarą dezinformacji padają tylko osoby starsze lub mniej obyte z internetem.
Fałszywe treści działają na nas wszystkich, bo wykorzystują naturalne skłonności ludzkiego umysłu.