Linki w wiadomościach SMS, e-mailach czy komunikatorach stały się tak powszechne, że klikamy je często odruchowo.
Oszuści doskonale to wiedzą i podrzucają fałszywe adresy, które prowadzą do stron wyłudzających dane albo instalujących złośliwe oprogramowanie.
Jak nauczyć się rozpoznawać podejrzany link, zanim palec zdąży go nacisnąć?
To umiejętność, którą można wypracować bez paranoi - wystarczy kilka prostych nawyków.