Kupiła okulary za 25 zł na Allegro. Sprzedawcy grozi 500 tys. kary

Spis treści
Kupno okularów przeciwsłonecznych za 25 złotych na Allegro wydaje się okazją. Kobieta, która dokonała takiego zakupu, nie spodziewała się, że sprawa trafi do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, a sprzedawcy może grozić kara nawet do pół miliona złotych. Okazuje się, że tanie okulary na platformach handlowych mogą łamać przepisy i narażać kupujących na poważne konsekwencje.
Okulary za 25 złotych. Czy to legalne?
Na platformach aukcyjnych takich jak Allegro od lat można znaleźć okulary przeciwsłoneczne za kilkanaście lub kilkadziesiąt złotych. Są kolorowe, modne i kuszą niską ceną. Jednak zdaniem ekspertów prawo jest w tej kwestii jednoznaczne. Zgodnie z unijnymi przepisami okulary przeciwsłoneczne muszą spełniać określone normy bezpieczeństwa. W Polsce nadzór nad tym sprawuje Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Problem w tym, że wielu sprzedawców na Allegro nie ma pojęcia o tych wymogach – lub świadomie je ignoruje. Tymczasem klient, który kupuje takie okulary, może nie tylko stracić pieniądze, ale przede wszystkim zdrowie.

Czym grozi noszenie tanich okularów bez certyfikatu?
Okulary przeciwsłoneczne bez odpowiedniego atestu to nie tylko kwestia prawa, ale przede wszystkim ryzyko dla wzroku. Wielu kupujących nie zdaje sobie sprawy, że tanie soczewki bez filtrów UV mogą być gorsze niż noszenie ich w ogóle. Dlaczego? Ponieważ źrenica pod ciemną soczewką rozszerza się, wpuszczając jeszcze więcej szkodliwego promieniowania do oka. W dłuższej perspektywie może to prowadzić do uszkodzenia siatkówki i przyspieszać rozwój zaćmy. Zatem pozorna oszczędność może skończyć się kosztownym leczeniem okulistycznym. Co więcej, takie produkty często nie przechodzą żadnych testów wytrzymałości, co przy upadku lub uderzeniu grozi pęknięciem i skaleczeniem oka.
Kara do pół miliona złotych i co z tego wynika
Sprawa opisana przez portal Bezprawnik pokazuje, że UOKiK bierze się za nielegalny handel okularami. Sprzedawca, który oferuje na Allegro okulary minusy i przeciwsłoneczne bez wymaganych certyfikatów, może dostać karę administracyjną sięgającą nawet 500 tys. zł. To dla wielu małych sprzedawców kwota, która oznacza bankructwo. Czytelniczka, która kupiła okulary za 25 zł, przyznaje, że nie miała pojęcia o tych przepisach. Podobnie jak większość klientów. Ważne, aby przed zakupem tanich okularów sprawdzać, czy sprzedawca podaje informacje o normach bezpieczeństwa. Jeżeli na aukcji brak wzmianki o certyfikacie CE, normie PN-EN 1836 lub filtracji UV 400, lepiej zrezygnować z transakcji. Bezpieczeństwo własnego wzroku jest warte więcej niż kilkadziesiąt złotych oszczędności.
Jak chronić siebie i portfel? Kilka prostych zasad
Zakupy w internecie to wygoda, ale niosą też ryzyko. Szczególnie w kategorii produktów podlegających regulacjom prawnym, takich jak okulary, zabawki czy elektronika. Warto przed kliknięciem „kup” sprawdzić sprzedawcę, jego historię i opinie innych klientów. Istotne jest, aby upewnić się, że produkt posiada oznaczenia zgodne z prawem. W razie wątpliwości można poprosić sprzedawcę o przesłanie zdjęcia certyfikatu. Jeśli tego nie robi, to znak ostrzegawczy. Pamiętajmy, że odpowiedzialność za bezpieczeństwo produktu spoczywa na sprzedawcy, ale to nasze oczy są stawką. Lepiej zapłacić 100 zł w sprawdzonym sklepie stacjonarnym niż ryzykować zdrowie dla 25 zł. Zgodnie z danymi z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, liczba kontroli w tym sektorze rośnie, a kary są coraz wyższe. Nie warto więc ryzykować.



